Restauratorzy nie zadowoleni z wprowadzenia zakazu

Przedstawiciele branży restauratorskiej są bardzo niezadowoleni z wprowadzenia od listopada zakazu palenia w lokalach gastronomicznych, których powierzchnia nie przekracza stu metrów kwadratowych. Właściciele takich lokali już zdołali wyliczyć, że ich obrotny spadną o około 15 procent. Oczywiście przyjęta ustawa przyjmuje, że w takich lokalach będzie można palić, ale tylko w specjalnie do tego przystosowanych pomieszczeniach- palarniach. Koszt przystosowania takiego pomieszczenia jest jednak bardzo duży i restauratorom bardziej opłaca się wprowadzić całkowity zakaz palenia. Z wyliczeń przedsiębiorców palarnia może kosztować nawet trzydzieści tysięcy złotych. Oczywiście palacze mogą łamać ten zakaz i palić papierosy w miejscach zakazanych. Muszą mieć jednak na uwadze to, że w ten sposób łamią prawo. Taki występek według polskiego prawa podlega karze pieniężnej nawet do pięciuset złotych. Jest to i tak niewiele jeśli spojrzymy na kary, jakim podlegają sprzedawcy, którzy w swoim sklepie nie wywieszą informacji, że osobom niepełnoletnim nie sprzedaje się wyrobów tytoniowych. Za sprzedaż takiego wyrobu takiej osobie sprzedawca ryzykuje karą w wysokości do dwóch tysięcy złotych. Ustawa ta, wprowadza również, zakaz reklamowania papierosów. Chodzi tu o zakaz wystawiania paczek w gablotach sklepowych.


odszkodowanie